TOP 10 piosenek o STANIE WOJENNYM. Pamiętamy i nie zapomnimy. Stan wojenny był zamachem elit partyjnych i wojskowych na polskie społeczeństwo. Od sierpnia 1980 roku Polacy żyli nadzieją na lepsze jutro, na normalność i poszanowanie Ich podmiotowości. Trzydzieści jeden lat po wprowadzeniu stanu wojennego wciąż ma on swoich Listen free to Małgorzata Bratek – Piosenki Solidarności. Discover more music, concerts, videos, and pictures with the largest catalogue online at Last.fm. Piosenka U2 inspirowana wielką "Solidarnością" i Lechem Wałęsą. Pomimo tego co się dzieje wierzymy, że Bono ma rację i "choć podzieleni możemy być jednością" "Under a blood red sky A crowd has Ciekawostki o. Znaleźliśmy 58 ciekawostek na temat Lecha Wałęsy. Człowiek z nadziei. Jest niekwestionowaną twarzą zmian, jakie dokonały się w Polsce oraz w Europie środkowej. Jako przywódca strajków i aktywnie działający lider ugrupowań opozycyjnych doprowadził do upadku komunizmu. Był prezydentem RP przez jedną kadencję w CAŁA PŁYTA https://youtu.be/2SBDOfnynKM ⬇ TRACKLISTA ⬇ 1. Wojna Plemników https://youtu.be/La6-CTLAUng 2. Towar Schodzi Cały Dzień https://youtu.be/6Bo-u Piosenka o Solidarności czyli wszystko gnije by Big Cyc is their #16 most played live song, this song was played in 16 out of 39 shows, with a probability of 41.03% to listen to it live, since its debut at Park Miejski on 12 May 2013, until his latest show at CK Wiatrak on 5 November 2022 xwPq4. Bono, podczas koncertu U2 w Amsterdamie skomentował na scenie aktualną sytuację w Polsce. Lider zespołu miał ze sobą polską flagę i apelował o solidarność z obywatelami naszego kraju. Zaskakujący gest lidera U2 podczas koncertu w Amsterdamie. Bono skomentował na scenie obecną sytuację w Polsce. Tuż przed wykonaniem "New Year's Day" - piosenki inspirowanej historią Lecha Wałęsy i Solidarności - zaprosił na scenę polskiego fana z flagą i logiem Solidarności. W trakcie odgrywania utworu Bono wykrzyczał: "Mam przesłanie miłości i wolności dla naszych braci i sióstr w Polsce, którym zabiera się ich wolność! Jesteśmy z wami!". Słowa Bono były ewidentnym nawiązaniem do protestów wobec reformy sądownictwa w Polsce, proponowanej przez PiS. Utwór "New Year's Day" pochodzi z trzeciej studyjnej płyty U2 "War". Piosenka stała się jednym z najpopularniejszych utworów w dyskografii zespołu i jest pozycją obowiązkową na ich koncertach. Bono napisał tekst utworu zainspirowany wydarzeniami w Polsce z początków lat 80 - działalnością Lecha Wałęsy i Solidarności. Lider U2 wielokrotnie podkreślał, że losy Polski nie są mu obojętne. #Bono: Naszym braciom i siostrom w PL odbiera się wolność - lepsze ujęcie koncertu U2 w #Amsterdam — Bartosz T. Wieliński (@Bart_Wielinski) 31 lipca 2017 Manifestacje w obronie sądów odbyły się w Polsce w połowie lipca 2017 roku. Protestowano przeciwko zmianom proponowanym przez PiS w sądach powszechnych, Sądzie Najwyższym oraz w Krajowej Radzie Sądownictwa. Po kilku dniach manifestacji prezydent Andrzej Duda zapowiedział weto dwóch nowelizacji: o Sądzie Najwyższym oraz o KRS. 24 lipca 2017 roku złożył swój podpis pod nowelą ustawy o sądach powszechnych. PILNE! Prezydent Duda PODPISAŁ ustawę o sądach powszechnych Nocne protesty pod Sejmem - policja UŻYŁA SIŁY! Możemy się przebić i chociaż nas podzielili, będziemy złączeni" - śpiewał zespół U2 w piosence zainspirowanej "Solidarnością". Teraz ilustruje ona spot Komisji Europejskiej o upadku komunizmu w Polsce. Tak urzędnicy z Brukseli naprawiają swoją wpadkę - w poprzednim filmie Polski prawie nie było, a komunizm upadał w nim wraz z Murem Berlińskim. W prawie 3-minutowym klipie jest "Solidarność", Wałęsa, Owsiak, Jacek Kuroń rozlewający swoją słynną kuroniówkę. Jest wizyta Billa Clintona w Polsce, wejście do NATO i Unii Europejskiej, papież Jan Paweł II, piłowanie granicznych szlabanów. Wszystko łączy 20-letnia Marta, która jeździ po Warszawie na rowerze, by na końcu świętować okrągłe urodziny. Wzruszający jest podkład muzyczny. To inspirowana "powstaniem Solidarności" piosenka grupy U2 "New Year's Day". Zespół udostępnił go do spotu za darmo. Jest chaotycznie, szybko i kolorowo. Ale na pewno też poruszająco, bo widać, ilu ciekawych i ważnych wydarzeń mieliśmy okazję być świadkami przez ostatnie dwie dekady. Klip jest odpowiedzią na wcześniejszy spot, który pojawił się na stronie internetowej Komisji Europejskiej. W całym filmie Polska pojawiała się na pięć sekund, nie było w nim ani Lecha Wałęsy, ani Jana Pawła II. Materiał pokazywał głównie upadek Muru Berlińskiego i sugerował, że to od tego wydarzenia rozpoczął się upadek komunizmu. Nieoficjalnie urzędnicy KE przyznają, że nowy spot powstał, aby uspokoić zdenerwowanych Polaków. W sprawie pierwszego klipu interweniował polski rząd, przy drugim został zaproszony do współpracy. Źródło: To może Cię zainteresować Gjelds Monitor to narzędzie do monitorowania Twoich pożyczek i kart kredytowych w Norwegii. Porównanie Twoich rat na tle innych kredytobiorców. Pomocna ocena warunków Twoich pożyczek i kart kredytowych. Refinansuj i oszczędzaj Dowiedz się czy możesz obniżyć wysokość swojej raty za pomocą refinansowania. Ponad 6 500 razy użytkownicy włączyli monitorowanie swojego zadłużenia w Norwegii. Jaki obraz naszego kraju wyłania się z zagranicznych piosenek? Polacy są bohaterscy, ale Polska wciąż jest kojarzona przede wszystkim z wojną i walką z totalitaryzmami. Z kawałków polskich zespołów można nieźle nauczyć się geografii. śpiewali o Stanach, Big Cyc zapraszał do Berlina Zachodniego, Maanam marzył o Buenos Aires, a Varius Manx opisywali życie w Tokio. Niestety, zagraniczni wykonawcy rzadko w swojej twórczości interesują się naszym krajem. Nie doczekaliśmy się wielu utworów poświęconych Polsce w światowej historii rocka, ale te, w których zagraniczni muzycy postanowili zaśpiewać o naszym kraju i naszych rodakach, mocno zapadły nam w o Polsce można dowiedzieć się z utworów światowych gwiazd rocka? Na pewno tego, że jesteśmy waleczni i bardzo odważni. Wyczyny polskich żołnierzy w czasie II wojny światowej nadal są dobrze pamiętane w Europie. Kiedy Solidarność walczyła o wolność i demokrację, zachodnie społeczeństwa mocno trzymały za nas kciuki, a ikoną heroicznego oporu byli dla nich Lech Wałęsa i jego żona Danuta. Historia nas nie rozpieszczała, więc w świadomości Zachodu pokutował i chyba do dziś pokutuje obraz Polski jako kraju szarego i sobie najważniejsze rockowe piosenki, które zainspirowały Polska i Bowie – „Warszawa”Choć w tym utworze nie pada ani jedno zrozumiałe słowo, wyraża więcej niż ich tysiąc. David Bowie, zainspirowany polską ludową melodią w wykonaniu zespołu Śląsk, stworzył dźwiękowe wyobrażenie wschodnioeuropejskiego kraju – sądząc po jego kompozycji, jest to wizja dość ponura. Bowie nie musiał polegać tylko na wyobraźni – na własne oczy zobaczył Warszawę w maju 1973, będąc w drodze pociągiem z Moskwy do Paryża. Joy Division – „Warsaw”Zanim Ian Curtis podbił serca depresyjnych postpunkowców pod szyldem Joy Division, jego zespół działał jako Warsaw i wykonywał identycznie zatytułowaną piosenkę. Inspiracją był kawałek Bowiego, ale zespół z Manchesteru musiał coś niecoś o Polsce wiedzieć, ponieważ muzycy fascynowali się II wojną światową. Utwór opowiada o naziście, który obserwując działania hitlerowców w okupowanej Europie, stracił złudzenia do zbrodniczej ideologii i postanowił się przeciwko niej zbuntować. U2 – „New Year’s Day”W tekście piosenki nie pada słowo „Polska”, ale Bono nigdy nie krył, że inspiracją do jej napisania były wydarzenia z naszego kraju. Mieszkańcy Europy Zachodniej byli pod wielkim wrażeniem ruchów walczących o demokrację po drugiej stronie Żelaznej Kurtyny, na czele z polską Solidarnością i Lechem Wałęsą. Dlatego też wprowadzenie stanu wojennego w Polsce wywołało ich oburzenie. Zdaniem The Edge’a, nowofalowy klimat piosenki przywołuje atmosferę mroźnej polskiej zimy, niczym w grudniu 1981 roku. Angelic Upstarts – „Solidarity”Brytyjscy punkowcy, szczególnie ci o mocno lewicowych zapatrywaniach na świat, czuli silną – nomen omen – solidarność z polskimi robotnikami, walczącymi o swoje prawa. Mensi z Angelic Upstarts zadedykował jeden z swoich największych przebojów ludziom pracy z Polski. Simple Minds – „All The Things She Said”Do niedawna krążyła wśród fanów rocka opowieść, że przebój Simple Minds z 1985 zainspirowała Danuta Wałęsowa i jej oczekiwanie na powrót internowanego męża. Jim Kerr nie potwierdził tych informacji, ale rzeczywiście, utwór to polski ślad w kanonie rocka. Tekst zainspirowała przeczytana przez wokalistę historia żon polskich więźniów politycznych, przetrzymywanych w Związku Sowieckim, które heroicznie znosiły rozłąkę ze swoimi ukochanymi mężczyznami. Rancid – „Warsaw”Amerykańscy punkowcy przypomnieli swoim krajanom o polskim stanie wojennym i pałkach, które okładały karki naszej klasy robotniczej. Wydarzenia z grudnia 1981 porównali do zamieszek, jakie co rusz wybuchały w ich rodzinnym kraju, szczególnie na tle rasowym. Pała milicjanta i kij bejsbolowy rasisty w równym stopniu służą złu. Miejmy nadzieję, że ten utwór nie stanie się pewnego dnia znowu aktualny… Sabaton – „40:1”To zestawienie nie mogłoby się obyć bez królów militarnego metalu. Sabaton zyskał w Polsce ogromną popularność po tym, jak poświęcił jeden ze swoich utworów jednemu z mało (wówczas) znanych, a fascynujących epizodów II wojny światowej – bohaterskiej obronie Wizny przed armią niemiecką w dniach 7-10 września 1939. Wehrmachtowi przeciwstawił się mały oddział pod dowództwem kpt. Władysława Raginisa. Niemcy mieli przytłaczającą przewagę liczebną, ale polscy żołnierze, niczym Spartanie pod Termopilami, stawili heroiczny opór. Sabaton – „Uprising”Popularność „40:1” w Polsce skłonił Joakima Brodena do ponownego zajęcia się historią naszego kraju. Dla zespołu stawiającego na piedestał żołnierską odwagę i męstwo nie ma lepszego tematu, niż powstanie warszawskie. Utwór „Uprising” z niezapomnianym refrenem „Warszawo walcz!” stał się w Polsce chyba jeszcze większym hitem, niż utwór o bitwie nad Wizną i zapewnił Sabatonowi dozgonną miłość fanów nad Wisłą. Maciej Koprowicz Redaktor antyradia Ponad dwie godziny trwał na Stadionie Śląskim w Chorzowie koncert legendy światowego rocka, irlandzkiej grupy U2. W słowach i gestach charyzmatycznego wokalisty zespołu, Bono, wiele było polskich akcentów. Podczas koncertu bawiło się blisko 70 tys. ludzi z Polski i całej Europy. "To był najlepszy koncert w naszym życiu, a byliśmy na wielu. U2 to klasa sama w sobie, a publiczność była po prostu jednością" - powiedzieli Wojtek Oświecimski i Henryk Kurczelski, którzy przyjechali z grupą znajomych z Piły i Olsztyna. Christian Kempf z Wiednia był na kilkunastu koncertach U2, w tym - razem z chorzowskim - na siedmiu w ramach trwającej właśnie trasy Vertigo/2005. "Jeden z najlepszych koncertów U2 w moim życiu. Publiczność była niesamowita, nigdy czegoś takiego nie widziałem. Oczywiście zespół nie może mnie zaskoczyć, skoro widzę ich tak często. Zawsze są perfekcyjni, ale dzisiaj byli w wyjątkowo dobrym nastroju" - podkreślił. Koncert rozpoczął i zamknął dynamiczny utwór, będący znakiem całej trasy - "Vertigo", otwierający najnowszy album U2 pt. "How To Dismantle An Atomic Bomb". Obok lubianych przez publiczność utworów z tej płyty zabrzmiały również największe przeboje U2: "One", "With Or Without You", "Sunday Bloody Sunday", "In The Name Of Love", "Beautiful Day", "I Still Haven?t Found What I`m Looking For". Jednym z pierwszych i najbardziej oczekiwanych utworów na koncercie była piosenka "New Year`s Day", napisana przez Bono z myślą o Polakach i "Solidarności" podczas stanu wojennego. Fani umówili się wcześniej za pośrednictwem internetu, że podczas tego "polskiego" utworu na stadionie załopocze olbrzymia polska flaga, utworzona przez nich samych. O pomyśle informowały też przed koncertem media. Ci, którzy mieli bilety na płytę, mieli zabrać czerwone koszulki lub chusty, posiadacze biletów na trybuny - białe. Plan powiódł się, już przy pierwszych taktach piosenki na stadionie było czerwono-biało. Na ten widok Bono zdjął swoją czarną kurtkę, wywrócił ją na lewą, czerwoną stronę, znów założył i głęboko skłonił się wiwatującej publiczności. Jedną z piosenek z nowej płyty - "Miracle Drug" - Bono zadedykował papieżowi Janowi Pawłowi II, który - jak przypomniał- "dorastał niedaleko stąd". Wcześniej szukał wśród fanów przy scenie osoby, która mogłaby tłumaczyć jego opowieść o papieżu z angielskiego. Fanka, która zgłosiła się na ochotnika, szybko przyznała jednak, że tak naprawdę nie zna angielskiego, wywołując wybuchy śmiechu na widowni. Nie tylko ona próbowała dostać się w pobliże swojego idola. Podczas utworu "All I Want Is You" inna dziewczyna wdarła się na scenę i rzuciła w ramiona Bono, który śpiewając przytulił ją, potem przez chwilę tańczyli razem. Bono wielokrotnie używał polskiego słowa "dziękuję". Powiedział, że Polska "to wspaniały kraj, który ma tyle możliwości". "Jesteście wyjątkowi, jestem szczęśliwy, że mogę być tu z wami" - mówił po angielsku, po polsku dodając: "Dziękuję". "Dziękujemy" - skandowała w odpowiedzi publiczność. Pod koniec koncertu wokalista rozpostarł na chwilę flagę "Solidarności". Żegnał się również po polsku, mówiąc "Dobranoc". Widzowie chwalili zmieniającą się często scenografię, wykorzystano w tym celu oświetlenie i gigantyczne ekrany, na których pojawiały się różne projekcje, nawiązujące do tekstów piosenek. Podczas koncertu nie zabrakło odwołań do spraw społecznych i politycznych - zespół i jego lider słyną z zaangażowania w sprawę redukcji zadłużenia krajów Trzeciego Świata. Na telebimie pojawiały się fragmenty Deklaracji Praw Człowieka. Opuszczający stadion fani nie mieli wątpliwości, że uczestniczyli w polskim muzycznym wydarzeniu roku. Zapewniali, że gdy na scenie, kilka minut przed czasem, pojawili się muzycy z U2, natychmiast zapomnieli o ulewie, która kilka chwil wcześniej nie pozostawiła na nich suchej nitki. Do końca koncertu nie spadła już ani jedna kropla deszczu. Zakończyły go dwie serie bisów. U2 uznawany jest za jeden z największych zespołów w historii rocka. Od ponad 20 lat gra w tym samym składzie. Tworzą go: wokalista Bono, gitarzysta i klawiszowiec The Edge, basista Adam Clayton i perkusista Larry Mullen Jr. Grupa powstała na przełomie lat 1975/76 i początkowo występowała pod nazwą Feedback. W 1978 r. zmieniła nazwę na U2. Zadebiutowała w 1980 r. albumem "Boy", który przyniósł zespołowi miano nowej nadziei rocka. Następne płyty umocniły jego pozycję i popularność. U2 wystąpił w Polsce po raz drugi. W sierpniu 1997 r. koncert grupy na warszawskim Służewcu obejrzało ok. 80 tys. fanów. Podczas chorzowskiego koncertu policja nie zanotowała poważniejszych incydentów. Cierpliwości trzeba było, aby dojechać na koncert oraz wydostać się z parkingów po jego zakończeniu. Organizatorzy podkreślają jednak, że jak na tak dużą ilość ludzi zgromadzonych w jednym miejscu, sytuacja nie była dramatyczna. Kursowały dodatkowe autobusy i tramwaje. Wiele śląskich klubów po koncercie zorganizowało imprezy pod hasłem "noc z U2", gdzie fani mogli bawić się do rana. ss, ks, pap Ten tekst przeczytasz w 4 minuty Bloomberg / John Rowlands David Bowie, U2, Laibach i Tangerine Dream – to tylko niektórzy z artystów, którzy w swojej twórczości znaleźli miejsce na inspiracje czerpane z polskiej historii. Najnowszy przykład znajdziemy na płycie „Froot” grupy Marina and the Diamonds Polska rzeczywistość, historia, muzyka od lat inspirują artystów poruszających się w różnych rejonach muzycznych. Najświeższym przykładem jest Walijka Marina Diamandis, która zdradziła: „Inspiracje do piosenki »Immortal« znalazłam podczas mojej wizyty pod jednym z pomników wojennych w Polsce. Spotkałam ludzi, którzy mówili mi, jak bardzo jest dla nich ważny, przypomina o zmarłych. Wtedy postanowiłam napisać o pozostawianiu po sobie śladu i o upamiętnianiu tych, którzy odeszli, poświęcając się dla innych”. Ballada „Immortal” kończy jej trzeci krążek „Froot”, który właśnie ukazał się na rynku. Marina zbiera na nim to, co najlepsze z jej poprzednich płyt. Na debiucie sprzed pięciu lat, „The Family Jewels”, którym zachwycała się krytyka na Wyspach, Marina zaproponowała zgrabny popowy mezalians, nawiązując do dokonań Kate Bush. Okrzyknięto ją następczynią Florence & The Machine. Na późniejszej o dwa lata płycie „Electra Heart” poszła jednak w nieco inną stronę, electropopową. Za to już na „Froot” momentami sięga po operowe rejestry, innym razem czaruje energetycznym popem nawiązującym do tanecznych rytmów z lat 80. W studiu wspomagali ją członek The Cure, Jason Cooper, oraz David Kosten, który współpracował z Bat for Lashes. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że „Froot” będzie jedną z najmocniejszych popowych propozycji tego roku. Jednym z najsłynniejszych przykładów inspiracji zagranicznych twórców naszą rzeczywistością i przełożeniem tego na kompozycje jest na pewno David Bowie i jego kompozycja „Warsaw”. „Przy okazji pisania »Warszawy« zdałem sobie sprawę z tego, jak wielkie znaczenie ma samo brzmienie słów skojarzone z kontekstem muzycznym – już tylko fonetyka daje ci pojęcie o emocjonalnym znaczeniu, bez względu na racjonalny ładunek słów... Próbowałem wyrazić w tym utworze uczucia, jakie towarzyszą ludziom, gdy pragną wolności, czują jej zapach, leżąc w trawie, ale nie mogą po nią sięgnąć” – tak w jednym z wywiadów o kulisach powstania „Warsaw” mówił Bowie. W stolicy muzyk pojawił się przejazdem pociągiem z Moskwy w 1973 roku. Podczas postoju na Dworcu Gdańskim przespacerował się chwilę po Żoliborzu i, co ważne, w jednym ze sklepów muzycznych kupił winyl ludowego zespołu Śląsk. Góralska melodia Śląska w opracowaniu Stanisława Hadyny posłużyła za motyw muzyczny wspólnego dzieła Briana Eno i Bowiego, „Warsaw”. Numer znalazł się na jednej z najsłynniejszych płyt Davida „Low” z 1977 roku. Jeszcze przed jej wydaniem Bowie po raz kolejny pojawił się w Polsce, tym razem podróżując z Iggy Popem. Sama piosenka „Warsaw” stała się inspiracją dla wielu późniejszych genialnych muzyków. Przede wszystkim Iana Curtisa, który na fali fascynacji kompozycją nazwał swój zespół Warsaw. Niedługo potem zmienił jednak nazwę na Joy Division. Stolica pojawia się też w utworze o wiele mówiącym tytule „Warsaw 1943” autorstwa Johnny’ego Clegga. Muzyk o korzeniach brytyjsko-południowoafrykańskich odnosi się w nim do historii miasta związanej z ruchem oporu podczas wojny. O Powstaniu Warszawskim na swojej epce „Warsaw Rising” śpiewa holenderska grupa deathmetalowa Hail of Bullets. Niedawno materiał poświęcony Powstaniu nagrał także słoweński Laibach. Wojenny dramat opisują również industrialny brytyjski Nitzer Ebb w „Warsaw Ghetto” z 1985 roku oraz popularna u nas szwedzka formacja Sabaton. Inna skandynawska grupa, poprockowa Superfamily, swój drugi album nazwała „Warszawa”. Stan wojenny i ruch solidarnościowy też nie umknęły uwadze zachodnich twórców. Wspominają o nim w swojej kompozycji „Warsaw” amerykańscy punkrockowcy z Rancid. Najsłynniejszym numerem nawiązującym do wydarzeń stanu wojennego jest jednak „New Year’s Day” z doskonałej płyty U2 „War” z 1983 roku. Początkowo Bono, pracując nad tekstem, myślał o stworzeniu miłosnego songu dla swojej żony. Szybko jednak zmienił trajektorię liryczną. poświęcając ją Solidarności i Lechowi Wałęsie. „Śnieg przedstawiłem jako obraz poddania się i okrycia, a krótkie narracje tak naprawdę są tłem dla najważniejszego tematu, którym był Lech Wałęsa osadzony w więzieniu, gdy jego żona nie mogła się z nim widywać. Kiedy nagraliśmy tę piosenkę, usłyszeliśmy, że w Nowy Rok stan wojenny w Polsce zostanie zniesiony – niewiarygodne” – tak lider U2 wspomina numer w książce „U2 o U2”. Ciekawe, że piosenka mimo takich inspiracji początkowo nie przebiła się w Polsce, nie znajdując miejsca chociażby na Liście Przebojów Trójki. Jak zdradził w jednym z wywiadów Marek Niedźwiecki: „Piosenka wtedy się nie przebiła, bo jej przekaz poznaliśmy znacznie później, dopiero kiedy zobaczyliśmy wideo. Wtedy było już jednak za późno, żeby wprowadzać ją na listę”. Przy okazji warto przypomnieć kompozycję Michaela Jacksona „Man in the Mirror” z krążka „Bad”. W teledysku do niej obok takich postaci, jak Martin Luther King czy Nelson Mandela, można zobaczyć Lecha Wałęsę. Mroczny dla nas czas zainspirował też niemiecką grupę Tangerine Dream, która po koncertach w Polsce na początku lat 80. postanowiła materiał live znad Wisły wydać na płycie. Krążek „Poland” pojawił się w 1984 roku. Jeden z jej pierwszych członków Klaus Schulze zaledwie rok wcześniej wypuścił koncertowy album zarejestrowany w Polsce „Dziękuję Poland Live ’83” z piosenkami o tytułach „Katowice”, „Łódź” i „Dzień dobry”. Na to, co dzieje się w Polsce, patrzył jednak nie tylko Zachód. Polskę w czasach zrywu Solidarności wspierała też jugosłowiańska grupa Azra utworami „Poljska u mome srcu” (Polska w moim sercu) oraz „Proljeće je 13. u decembru” (Wiosna jest 13 grudnia). Rockowy zespół działał na przełomie lat 70. i 80. Wszystkie te przykłady pokazują, że zagranicznych artystów inspirują głównie dramatyczne fragmenty naszej historii. Oby w końcu znaleźli też natchnienie w mniej krwawych opowieściach. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Zobacz więcej Przejdź do strony głównej

u2 piosenka o solidarności